
Preah Vihear, Lopburi, Phanom Rung czy wreszcie Phimai – to nazwy miejsc położonych dziś poza granicami Kambodży, gdzie zachowały się zabytki z czasów rozległego imperium Khmerów. Monumentalne budowle rozsiane na terenach dzisiejszej Tajlandii i Laosu świadczą o artystycznym i architektonicznym rozmachu tej cywilizacji. Jednym z lepiej zachowanych przykładów jest Park Historyczny Phimai, położony w dolinie górnego biegu rzeki Mun, niedaleko Nakhon Ratchasima znanego również jako Khorat. To tutaj znajdują się ruiny dawnego miasta Vimayapura – jednego z najważniejszych prowincjonalnych ośrodków khmerskich. Jego sercem było buddyjskie sanktuarium znane dziś jako Prasat Hin Phimai. Część badaczy uznaje je za pierwowzór Angkor Wat.
Vimayapura i jej mury
Starożytne miasto otaczały mury i fosa, częściowo wykorzystujące naturalne cieki wodne – rzekę Mun od północy oraz jej dopływ Chakarat od zachodu – co pozwoliło ograniczyć nakład pracy przy wznoszeniu fortyfikacji.

Obwód murów otaczających kompleks świątynny tworzył prostokąt o wymiarach 1030 × 565 metrów i był niewiele mniejszy od murów Angkor Wat. Najważniejsza była południowa Brama Zwycięstwa (Pratu Chai), która mieściła królewskie słonie. Naprzeciw niej, na północy znajdowała się Brama Duchów (Pratu Phi), zaś od zachodu usytuowana była Brama Kamienna (Pratu Hin). z Vimayapury do stolicy imperium, Yashodharapury (Angkoru), prowadziła licząca około 225 km „starożytna khmerska autostrada”.
Most Nag i wejście do sanktuarium

Zaraz po wejściu na teren parku, w osi głównej, widzimy most na planie krzyża, którego balustrady zwieńczone są rzeźbami siedmiogłowych węży Naga – częstego motywu w architekturze khmerskiej. w tradycji buddyjskiej uchodzą za istoty szczodre i opiekuńcze, choć potrafiące bywać też niebezpieczne i złośliwe.
Mury świątyni: Kamphaeng Kaeo i mur wewnętrzny
Świątynię otaczają dwie linie murów o zbliżonej architekturze. Zewnętrzny, zwany Kamphaeng Kaeo, zbudowany jest z czerwonego piaskowca, a osadzone w nim bramy wejściowe (gopury) mają charakterystyczny plan krzyża i prowadzą na prostokątny dziedziniec. Tuż za murem znajdują się dwie biblioteki oraz cztery narożne zbiorniki wodne, symbolizujące cztery kontynenty otaczające górę Meru.




Mur wewnętrzny, wyposażony podobnie w cztery bramy wejściowe, odgradza natomiast właściwe sanktuarium – główną wieżę Prang Prathan z białego piaskowca oraz dwie mniejsze: Prang Hin Daeng z czerwonego piaskowca i Prang Brahmadat z laterytu, wzniesione w XIII wieku za panowania Jayavarmana VII, ostatniego wielkiego króla imperium Khmerów, którego podobizna zdobi słynne wieże Angkor Thom w Kambodży.
Prang Prathan
Prang Prathan to centralna wieża i najważniejszy punkt całego kompleksu Phimai. Ma niemal 30 metrów wysokości i według wielu badaczy posłużyła za wzór dla słynnych wież Angkor Wat.

Od południa Prang Prathan połączony jest z mandapą – salą, w której odprawiano rytuały religijne. Odnalezione tu inskrypcje wspominają bóstwo Vimaya, od którego wzięła się dawna nazwa miasta – Vimayapura, dzisiejsze Phimai. w najświętszym pomieszczeniu sanktuarium znajduje się dziś kopia posągu Buddy chronionego przez nagę Mucilindę. Oryginał można zobaczyć w pobliskim muzeum.



Szczyt wieży w kształcie pąka lotosu nawiązuje do koncepcji „naczynia obfitości”, a cała budowla symbolizuje mityczną górę Meru – centrum wszechświata w kosmologii hinduistycznej i buddyjskiej. Dekoracje świątyni pokazują niezwykłe przenikanie się dwóch religii: wewnątrz zobaczymy sceny z życia Buddy, a na zewnętrznych ścianach – hinduistyczne bóstwa (Śiwę, Wisznu, Brahmę) oraz sceny z Ramajany i Mahabharaty czyli wielkich staroindyjskich eposów. Sama świątynia była poświęcona buddyzmowi mahajany, z widocznymi wpływami tradycji wadżrajany.



Co jeszcze zobaczyć
W obrębie dawnych murów miejskich znajdziemy liczne zbiorniki wodne (baraje) oraz ruiny Meru Brahmathat – murowanej stupy grobowej z XVIII wieku, z okresu Ayutthayi. Budowla nie jest w żaden sposób powiązana z Imperium Khmerów. Znajduje się na sztucznym wzgórzu i niestety nie jest w dobrym stanie. Dużo lepiej wygląda z dystansu niż z bliska.


Innym ciekawym miejscem jest oddalony koło 2 km od świątyni Sai Ngam – ogromny, liczący około 350 lat banian (drzewo z rodziny figowców). To jeden z największych tego typu okazów w Azji.
W regionie Buriram warto też odwiedzić inne świątynie khmerskie: Prasat Hin Phanom Wan, Phanom Rung i Prasat Hin Mueang Tam. Co roku w listopadzie odbywa się tu festiwal Loy Krathong łączący taniec, muzykę i światło na tle starożytnej architektury.
Dojazd
Najszybszym sposobem na dotarcie do Phimai z Nakhon Ratchasima jest połączenie autobusowe z dworca autobusowego https://maps.app.goo.gl/e3b8baqhkHw1Jw7R9 . Znalezienie odpowiedniego peronu nie było wcale takie proste z powodu bardzo skąpego oznakowania. na tabliczce z nr 41 jest po tajsku napisane „Phimai”. Angielskie oznaczenie to jedynie skromny napis markerem na ścianie obok. Podróż trwa ponad godzinę. Bilety można kupić w autobusie.





Dodaj komentarz